Jak oswoić kanarka?

Jeśli kanarek jest trzymany pojedynczo, jego oswojenie nie powinno zająć nam wiele czasu. Już na wstępie warto jednak zwrócić uwagę na to, że bez względu na to, jakie nie będą nasze wysiłki, trudno będzie liczyć na to, że oswoi się on w stopniu porównywalnym do tego, z jakim mamy do czynienia w przypadku psa.

Proces oswajania nie zawsze trwa też tak samo długo, a decydujące okazują się w takim przypadku indywidualne cechy takiego ptaka. Jedna z podstawowych rad dotyczy samego naszego zachowania, pamiętajmy więc, już podczas oswajania dobrze jest się wystrzegać wszystkich tych ruchów, które zostałyby odebrane przez ptaka jako gwałtowne. Ptaki stresują się też w przypadku każdej zmiany, jeśli więc nie ma takiej potrzeby, nie przestawiajmy im klatki i nie narażajmy ich ani na słuchanie głośnej muzyki, ani na kontakt z głośno grającym telewizorom. Źródłem stresu dla kanarka może być też kot w domu. Podczas oswajania należy więc dążyć do tego, aby budzić w kanarku jedynie pozytywne skojarzenia.

Pierwszym krokiem mogą okazać się zwykłe, codzienne zabiegi, jakie wykonuje się przy klatce. Tu najlepszym rozwiązaniem jest spokój i pewna powolność. Starajmy się też systematycznie przemawiać do ptaka dbając o niezbyt wysoki ton głosu. To, co mówimy nie będzie miało aż tak dużego znaczenia, możemy mieć jednak pewność, że ptak będzie nas obserwował, a do tego będzie to robił z zaciekawieniem. Jednocześnie nie należy zbyt intensywnie wpatrywać się w kanarka, takie zachowanie może bowiem potęgować jego niepokój.

Dbanie o kanarka

Po upływie kilku dni ptak powinien przestać płoszyć się podczas karmienia, gdy zaś pokona lek związany z zaglądaniem do jedzenia w naszym towarzystwie, będzie to znak, że można już otworzyć my klatkę. Na początku najlepszym rozwiązaniem są loty wykonywane przed karmieniem, pozwoli to bowiem na szybszy powrót ptaka do klatki. Jeśli loty będą się odbywać po zamkniętym pomieszczeniu możemy mieć pewność, że w pewnym momencie ptak wróci sam do klatki. Poważnym błędem popełnianym podczas oswajania kanarka jest łapanie go w rękę.

Jeśli pojawia się potrzeba obcięcia mu pazurów, najlepiej poprosić kogoś innego o to, aby wyświadczył nam tę przysługę. Jeśli zrobimy to samo, pod wpływem silnego, negatywnego doświadczenia, podjęte przez nas próby oswojenia kanarka mogą w istotny sposób się wydłużyć. Gdy ptak zaczyna reagować z entuzjazmem na naszą obecność, możemy podjąć pierwsze próby nauki przylatywania na rękę. W takim przypadku najlepiej położyć sobie na dłoni przysmak, o którym wiemy, że podoba się ptakowi, a potem przyłożyć rękę do otwartej klatki. W tym czasie lepiej nie patrzeć na ptaka, może to bowiem narazić go na dodatkowy stres.

Jeśli zainteresujemy go tym, co mamy w ręku, on sam w pewnym momencie zacznie się jej przyglądać. Oczywiście, minie trochę czasu, zanim zdecyduje się usiąść na naszej ręce, niejednokrotnie należy więc liczyć się z tym, że będzie to wymagało nawet kilkudziesięciu prób. Jeśli usiądzie już pewnie, możemy przystąpić do poruszania palcami, choć nadal nie należy ruszać całą rękę. Z czasem kanarek będzie nam też siadał na głowie lub kolanach.